PRODUKT UBOCZNY

Pismo ideograficzne nadawało się do druku blokowego, czyli do od­bijania całej stronicy. Sam pomysł zapewne zaczerpnięto ze sposobu użycia znaków identyfikacji i własności, czyli metody odbijania pieczę­ci. Na Dalekim Wschodzie, w Korei, Japonii i Chinach, druk najpierw miał formę drzeworytu, przy czym odbitki wykonywano nie poprzez docisk formy do papieru, lecz przez przyłożenie papieru, a następnie pocieranie go od góry suchym pędzlem. Dla druku blokowego Chińczy­cy nie stosowali prasy, a metodę odbijania. Mimo to rzemieślnik mógł dziennie odbić dwa tysiące stron, czyli pięć do dziesięciu książek. Produktem ubocznym drukarstwa w Chinach był wynalazek pa­pierowego pieniądza, banknotu. Pieniądz to w istocie medium fi­nansowe, więc papierowa forma (odmienna od monet opartych na zawartości cennego kruszcu) oznaczała mediatyzację obiegu za­sobów ekonomicznych. Trzeba było jednak wielu lat, aby nastąpił kolejny wielki krok w dematerializacji i mediatyzacji pieniądza. Wprowadzono weksle, czeki oraz – zupełnie niedawno – karty kre­dytowe, popularnie zwane plastikowym pieniądzem. Metodę drukowania zaklęć i pieniędzy zaczęto również stosować do blokowego drukowania ksiąg buddyjskich. Drukowano je na więk­szych kartach, które po złożeniu dawały dwustronicowy tekst. Tutaj skorzystano z rzymskiej formy książki jako kodeksu, zbioru kart. Jeśli papier dotarł do Europy z Chin, to książka dotarła do Azji z Europy.

 

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply