W ŚREDNIOWIECZNYCH KLASZTORACH

Umiejętność pisania była wysoko ceniona – wymagała opanowania kaligrafii, czyli piękne­go i czytelnego pisania. Pierwsza publiczna gazeta, rzymskie „Acta Diurna”, była równocześnie przepisywana pod dyktando przez liczny zespół skrybów, a następnie wywieszana na Forum Romanum oraz rozsyłana do odległych prowincji imperium.W średniowieczu przy klasztorach benedyktynów powstawały scriptoria, ośrodki przepisywania dzieł religijnych i naukowych. Tam pomnażano zbiory bibliotek klasztornych, a także „produkowano” książki na sprzedaż. Były także scriptoria świeckie, najczęściej pracu­jące na rzecz kancelarii adwokackich i sądowych. Powielanie ksiąg było zajęciem nader uciążliwym. „Chociaż tylko palce trzymają pióro, całe ciało boli” – uskarżał się mnich benedyk­tyński po całym dniu stania przy pulpicie i żmudnego przepisywania stron księgi. Dlatego wynalazek druku, który zmienił charakter oraz koszty powielania tekstów był niezwykle potrzebny dla rozszerzenia skali oddziaływania ksiąg. Jednak wbrew potocznej opinii, to nie Jo­hannes Gutenberg, piętnastowieczny złotnik z Moguncji, był jego wy­nalazcą. Gutenberg jedynie zrewolucjonizował proces tworzenia od­bitek na papierze.

 

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply